Szakszuka z bakłażanem i chrupiącym boczkiem

Słowo „szakszuka” po arabsku oznacza „wielki bałagan”, co odzwierciedla charakter dania i formę jego przygotowania na patelni. Oznacza to też, że możesz dodać do niej dowolne składniki bazując na tym, co masz aktualnie w lodówce, w myśl zasady #lesswaste. A co powiecie na fleksitariańską szakszukę z boczkiem z zerowym śladem węglowym? Brzmi dobrze, a jeszcze lepiej smakuje.

 

Składniki:

3 puszki pomidorów krojonych

6 jaj

pęczek bazylii

1 średni bakłażan

100 g boczku

sól i pieprz

bagietka do podania

 

Sposób przygotowania:

  1. Bakłażana kroimy na plastry, solimy i odkładamy na 10-20 minut. Plastry bakłażana grillujemy na grillu lub patelni grillowej, aż się zrumienią z obu stron.
  2.  Na patelnię dodajemy pomidory z puszki, doprawiamy je solą oraz pieprzem i gotujemy aż odparuje mniej więcej połowa soku.
  3.  W pomidorach za pomocą łyżki robimy wgłębienia. Wkładamy w nie plaster grillowanego bakłażana i wbijamy po jednym jajku. Jajka lekko solimy i dusimy na patelni pod przykryciem lub zapiekamy w piekarniku (w temperaturze 200 stopni). Gotujemy/pieczemy do momentu, aż białko się zetnie, a żółtko pozostanie nadal płynne.
  4. W tym samym czasie na suchej patelni lub na grillu elektrycznym robimy chipsy z boczku. Smażymy boczek do momentu, kiedy tłuszcz się wytopi, a plastry boczku będą sztywne i chrupiące.
  5.  Gotowe danie posypujemy pokruszonym boczkiem i listkami świeżej bazylii. Całość doprawiamy świeżo mielonym pieprzem.
  6.  Szakszukę podajemy z ciepłą bagietką, która świetnie nadaje się do pozbycia się resztek sosu z talerza.

Dodaj komentarz

Pole wymagane
Pole wymagane (e-mail nie będzie widoczny)
Pole wymagane